sobota, 30 września 2023

Występ Stefcia z Małdyt


 Występ Stefcia z Małdyt

Z Zespołem Kamerton

Z Pasłęckiego Powiatu

Zawsze był to dobry

Dobry powód do tańców


A i powód

Aż do utraty głowy

Powód do szaleństwa

I zawsze był to dobry

Powód do bisu

O takim imprezowaniu

Zawsze co najmniej

Przez cały miesiąc

Mówiła potem

Cała okolica

Ta pierwsza

Ta druga

I ta trzecia

Opinia publiczna

Roztrząsająca 

Na drobne czynniki

I to zawsze każdy 
Najdrobniejszy szczegół

I na języki 

Brany był natychmiast

Kto choćby w szczególe

Nie tak zachował się

Jak to się mówiło

W sposób przyzwoity

Jak trzeba

I kto z kim

I kto w czym przeskrobał

Kto kiedy i jak

Taka była

Strasznie wnikliwa

Ta Powiatowa

Pasłęcka publiczna analiza

 I jeszcze dzisiaj

Oczy pełne błysku

Na to tamto

Jakże odległe już

Wspomnienie

Jeszcze i dzisiaj

Tak jak ongiś

Przed laty


Stefciu gotów jest

Gotów jest  instrument

Chwycić w dłonie

I tę pozę przyjąć

Jak na rozkaz jakiś

Jakoby siedział

Na stołku na scenie

I w myślach od razu

Gwiazda Pasłęckiej Estrady

Halina Raków

I jej głos cudowny

Chwytający za serce

Topił się śnieg

Gdy to było

W mroźnego Sylwestra

Topił się mróz

Także na szybie okna

Malowany w przeróżne 

Prahistoryczne wzory

Jej głos całą salę

Łączył zaraz w jedno

I łezkę ociera Stefciu

Bo tegoż świata

Już w Małdytach

Nie masz

Gdzieś  het na cmentarzu

W Pasłęku

W Morągu

W Zajezierzu

Pośród nagrobków szukać

Śpią snem kamiennym

Zasnęły i nuty

I instrumenty

Powiatowego Zespołu

W Pasłęku

Zespołu Kamerton

Gwiazda Pasłęckiej Estrady

Halina Raków

Jeszcze za swojego żywota

Wyjechała 

Do  Stanów Zjednoczonych

Do swojego Johna

I już od tamtego czasu


Słuch o niej zaginął

Poza tym że Stefciu

Z Zespołu Kamerton

Serdecznie wspomina

Swoją Gwiazdę czasem

Ile razy tylko

Tamten czas przywoła

Bo jest to najlepsza

I przychodnia

I apteka

I najlepszy lekarz

Odwołać się

Do swoich lat szalonych

Jeśli coś nie tak

Znów zaczyna pikać

A potem wyjdzie nagle

I nawet stróż domu

Również Senior Borys

Nie śmie

W tym przeszkadzać

I Stefciu do auta wsiądzie

By jeszcze raz


Tamtymi wszystkimi trasami

Do tamtych swoich lat

Na skróty móc pojechać

I jeszcze tak oko w oko

Na skróty powspominać

Każdą nutę

I nawet Ty Alicjo

Siostro Teresy

Żony Stefcia

Której też już

Na tym świecie

Nie ma

Nie możesz go zatrzymać

A co najwyżej

Możesz z nim razem

Tymi trasami pojechać

Po to każde brzmienie

Po ten każdy dźwięk

Z występu Stefcia

W Zespole Kamerton

Wspomnienie echo

Wspomnienie sen

 


Ilustracje i tekst

Stanisław Józef Zieliński

01.10.2023

 

 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Już teraz zapraszamy Na Sylwestra Do Ochotniczej Straży Pożarnej W Naszych Uroczych Koczergach

  Już teraz zapraszamy Na Sylwestra Do Ochotniczej Straży Pożarnej W Naszych Uroczych Koczergach   Tu zaznasz kunsztu I zaznasz sm...